
Swarzędz 9 wrzesień 2001
Jezus.com
– Czyli modlitwa szalonego informatyka
Zainstaluj się we mnie Panie.
Usuń z mego serca wirusa grzechu
i uwolnij mnie od błędów miłości własnej.
Bądź niezawodnym sterownikiem moich zasobów,
niech wszystkie będą podporządkowane twoim rozkazom.
Gdy poddając się pokusie zniszczę swój system,
proszę,
odtwórz go przez swoich korektorów.
Osłaniaj centrum mego serca – ośrodek wolnego wyboru,
od podejmowania pochopnych decyzji.
Ustrzeż mnie od pokusy wyłączania zabezpieczeń
–
zagłuszania głosu sumienia.
Niech Twój Dobry Duch wypełni mnie pozytywną informacją,
aby dobra nowina płynęła ze mnie,
jak strumień najbardziej poszukiwanych danych.
Zainstaluj się we mnie Panie,
w najbardziej ukrytych komórkach mojej pamięci,
abym bez Ciebie nie chciał działać.
Uczyń mnie pełno dostępnym serwerem wiadomości Niebiańskich
w sieci serc ludzkich,
bym i ja miał trochę udziału w twojej radości.
I wybaw mnie od niewoli szklanego ekranu.
Trochę szaleństwa. To rewanż dla mojego przyjaciela, za wiersz “Kapłan” napisany w podobnym języku.
